• Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Strona główna Historia Park Dębnicki i natrętne widmo deweloperów

Park Dębnicki i natrętne widmo deweloperów

Email Drukuj PDF
Gazeta Wyborcza - Krzysztof Jakubowski
Po raz pierwszy koncepcja utworzenia parku Dębnickiego wysunięta została przez radnych dzielnicy VIII, reprezentujących osiedle Dębniki, w 1995 r. Park powstać miał na opuszczonych i zaniedbanych terenach po byłym Przedsiębiorstwie Zieleni Miejskiej - pomiędzy ul. Praską, Czarodziejską a przedłużeniem ul. Nowaczyńskiego. Od strony północnej park graniczyć miał ze stojącym nad Wisłą pałacem Lasockich. Niegdyś wielohektarowy obszar, sięgający aż po czteropasmową ulicę gen. Zielińskiego, należał właśnie do tegoż pałacu i jego właścicieli.
Warto w tym miejscu przypomnieć bogatą przeszłość tego niepowtarzalnego miejsca. Już w pierwszej połowie XIX wieku wyodrębnił się tu z dawnego folwarku królewskiego zespół dworski - tzw. niwa pańska. W ciągu kolejnych dziesięcioleci często zmieniali się jego właściciele, a byli wśród nich m.in. Kwiryn i Feliks Żelechowscy, a później Ludwik Gumplowicz. Około 1873 r. posiadłość tę nabył wraz z częścią Dębnik hr. Bronisław Lasocki starszy (1828-1912). Dokonał on następnie (ok. 1880 r.) połączenia piętrowych wilii i oficyny w rozległą rezydencję o charakterze pałacowym. Nostalgiczna architektura pałacu nawiązuje do stylów historycznych z przewagą poetyki właściwej neorenesansowi. Charakterystycznym elementem budowli jest czworokątna, dwupiętrowa wieża zwieńczona - rzadkim nawet w Krakowie - krenelażem. Niegdyś Lasoccy eksponowali w niej swą bogatą kolekcję zbroi i militariów.

W 1910 r. weszła wreszcie w życie idea Wielkiego Krakowa, w myśl której okoliczne gminy i wsie - w tym również Dębniki - znalazły się w granicach miasta. Rodzina Lasockich podjęła wówczas decyzję o sprzedaży pałacu wraz z należącą do nich znaczną częścią Dębnik. Wynegocjowana od miasta kwota sięgała okrągłego miliona koron. Aby dać dziś pojęcie o sile nabywczej tej ogromnej kwoty, powiedzieć można, że była równowartością ok. 200 egzemplarzy legendarnego Forda T - sztandarowej wtedy pozycji amerykańskiej motoryzacji. Innym ekwiwalentem mogłoby być 660 miesięcznych pensji ówczesnego prezydenta miasta Juliusza Leo.

Tuż przed pierwszą wojną część pałacu wraz z folwarkiem wydzierżawiono Salomonowi Scheinowitzowi, w 1922 r. zaś ulokowano tu dodatkowo zakład dla nieletnich chłopców (ubogich i sierot), prowadzony przez braci Albertynów. Po ostatniej wojnie pałac (wraz z wieżą!) przeznaczony został na mieszkania kwaterunkowe, a w zachodnim skrzydle mieścił też później (od 1955 r.) Miejskie Przedsiębiorstwo Zieleni. W 1988 r. obiekt przejął na krótko, wpływowy wtedy, Igloopol z Dębicy, a od 1993 r. pałac jest własnością przedsiębiorstwa Hydrotrest SA, które, w miarę możliwości, przywróciło mu dawną świetność.

Nazwa i zarazem idea Miejskiego Parku Dębnickiego pojawiła się po raz pierwszy w oficjalnym dokumencie 27 listopada 1996 r. Było to pismo Rady Dzielnicy VIII do Wydziału Architektury UMK, określające warunki i wnioski do uwzględnienia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla obszaru ulic Tyniecka-Praska. Niebawem to właśnie firma Hydrotrest uzyskała warunki WZiZT dla założenia parku-ogrodu, ograniczonego ul. Praską, Czarodziejską i Czechosłowacką.

Podkreślić warto, że szybko zachodzące wówczas przemiany gospodarcze i rozwój budownictwa stanowiły - niestety - zagrożenie dla terenów zielonych miasta. Można nawet zaryzykować tezę, że gdyby nie upór licznych orędowników idei parku Dębnickiego, dziś mielibyśmy w tym miejscu jeszcze jedno ładnie położone osiedle mieszkaniowe... Ponieważ zaczynał się już swoisty wyścig z deweloperami, należało działać szybko i skutecznie. Inicjatywę radnych i mieszkańców Dębnik w kwestii założenia parku poparły między innymi: szacowne Towarzystwo Miłośników Historii i Zabytków Krakowa, Wojewódzki Konserwator Zabytków oraz Polski Klub Ekologiczny. W imieniu Komisji Konserwatorskiej TMHiZK prof. Jan Władysław Rączka sporządził nawet studium historyczno-krajobrazowe "Dębniki-Zakrzówek" z uwzględnieniem założeń mającego powstać parku.

Przez kilka następnych lat trwały konsultacje i sporządzanie planów. Warto w tym miejscu podkreślić determinację w realizacji idei parku przewodniczącego Rady Dzielnicy VIII w aż trzech kolejnych kadencjach - dr. Jerzego Greli, a także radnego Mieczysława Kadulskiego (zmarłego w 1998 r.) i jego następcy, radnego Liwiusza Matusa. Skromną cegiełkę dołożył również piszący te słowa. Tak oto to, co wydawało się niemożliwe, stawało się coraz bardziej realne i w 2000 r. przystąpiono do prac porządkowych i urządzania terenów zielonych.

Park Dębnicki otwarto uroczyście 15 października 2002 r. Już czerwcu następnego roku zespół projektantów z Politechniki Krakowskiej pod kierunkiem prof. Krystyny Pawłowskiej otrzymał przyznawaną po raz pierwszy przez Stowarzyszenie Archi-Szopa oraz "Gazetę Wyborczą" w Krakowie nagrodę im. Janusza Bogdanowskiego - dla najciekawszych realizacji architektoniczno-urbanistycznych.

Warto jeszcze przypomnieć, że docelowo planowano park złożony z kilku integralnych części. Do tej pory udało się urządzić dwie z nich, a ta druga, mniej uczęszczana, mieści się przy ul. Czarodziejskiej. Kolejna część, to, sporna dziś działka, wydzierżawiona niefrasobliwie (być może nie jest to najwłaściwsze słowo) Spółce Starbud z Nowego Sącza jeszcze w 1993 r. na okres 30 lat. Przed czterema laty ktoś w Wydziale Skarbu Urzędu Miasta Krakowa podjął fatalną decyzję o sprzedaży dotychczasowego przedmiotu dzierżawy i to bez żadnych konsultacji. Stąd całe nieszczęście.