• Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Strona główna Prasa Tynieckie lapidarium coraz bliżej

Tynieckie lapidarium coraz bliżej

Email Drukuj PDF

krakowska

Budowa wielkiego centrum edukacyjno-turystycznego u benedyktynów w Tyńcu zbliża się wielkimi krokami. Zakonnicy posiadają już projekt pierwszej części inwestycji - romańskiego lapidarium, które powstanie na miejscu dawnego refektarza i budynku mieszkalnego. Właśnie złożyli wniosek o pozwolenie na budowę. Dwie romańskie sale pochodzą z XI wieku. - To zabytek tak samo cenny jak najstarsza część Wawelu - podkreśla o. Bernard Sawicki, opat z Tyńca.
Trzeba je odrestaurować, by pokazać turystom cenne elementy romańskiej architektury m.in. fragmenty murów. W niektórych miejscach są też tam elementy (np. ściany) w stylu gotyckim. Zachowały się tam również dwa... doły kloaczne - mnisie toalety w stylu romańskim i gotyckim.

- Chcemy tam zrobić "kapsuły czasu". Zwiedzający będą mogli zatrzymać się w jednym miejscu, posłuchać muzyki z epoki i na multimedialnym wyświetlaczu obejrzeć, jak klasztor się zmieniał na przestrzeni epok - wymienia opat Sawicki. Odnowione sale mają być wejściem do mającego powstać w ramach kompleksu muzeum konfederatów
barskich. - Będzie ono umiejscowione w skarpie, w północnej części opactwa - tłumaczy o. Sawicki. Muzeum powstanie w wydrążonym tunelu, jakby bunkrze i będzie miało podziemne połączenie z resztą opactwa. Jego zewnętrzną część będą stanowić pozostałości fortyfikacji z XVIII wieku (w opactwie bronili się konfederaci, pozostały po nich pamiątki, m.in. pamiętniki żołnierzy i ich broń, które będą eksponatami muzeum).
Pozostałe dwie części kompleksu to multimedialne centrum informacyjno-turystyczne i świetlica dla mieszkańców. Całość ma kosztować około 15 mln euro. Przy takich kwotach, koszt lapidarium jest skromny, zaledwie kilka mln złotych. - We wrześniu wystąpimy o dofinansowanie ze środków europejskich - mówi opat Sawicki. Mnisi są optymistami - na projekt przebudowy m.in. refektarza dostali już ok. 200 tys. zł z kasy Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa.
Marta Paluch
Tags: