• Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Strona główna Prasa Dzikie wysypisko nadal straszy

Dzikie wysypisko nadal straszy

Email Drukuj PDF
dziennik

INTERWENCJA. W rejonie skrzyżowania ul. Jachimeckiego i Tynieckiej zalegają góry śmieci. Okoliczni mieszkańcy nie mogą już tego znieść. - Czujemy się, jakbyśmy mieszkali na śmietniku! - skarży się pani Anna.

Z dzikim wysypiskiem w tamtym rejonie służby miejskie zmagają się od dawna. Wszystko dlatego, że niektórzy mieszkańcy znaleźli sobie "wygodny" sposób na nielegalne pozbywanie się śmieci - zaczęli je podrzucać pod dzwony do segregacji odpadów, stojące przy ul. Tynieckiej. Problem w końcu tak nabrzmiał, że Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu zdecydował się przenieść pojemniki na surowce wtórne w inne miejsce: w rejon skrzyżowania ul. Jachimeckiego i Tynieckiej. Jednocześnie zwrócono się z prośbą o pomoc do Straży Miejskiej.

Niestety, nic to nie dało. Dzwony nadal nie spełniały swej roli, lecz tylko dawały pretekst do podrzucania tam śmieci. Z początkiem wakacji problem tak się nasilił, że był już nie do opanowania. Służby porządkowe nie nadążały ze sprzątaniem. Ostatnio nawet przy pojemnikach zaczęły się pojawiać ogromne ilości odpadów budowlanych: gruz, opakowania po klejach, lakierach i farbach, styropian, stare płytki i panele itp. Wreszcie ZIKiT stwierdził, że nie ma innego wyjścia - trzeba usunąć dzwony.

Niestety, to również nie rozwiązało problemu. - Dzwony usunięto jakieś 2 - 3 tygodnie temu, ale ludzie nadal wyrzucają w to miejsce śmieci. Przyjeżdżają z Podgórek Tynieckich i z Tyńca, pozbywają się problemu i już. A my czujemy się, jakbyśmy mieszkali na śmietniku. Już nie wiemy co robić - skarży się pani Anna z ul. Jachimowicza.

Dodaje, że ostatnio interweniowała w ZIKiT w tej sprawie i dzikie wysypisko zostało usunięte, ale - niestety - już na drugi dzień rano znów na ulicy była hałda śmieci. - Na litość Boską, niech ktoś wreszcie zadba o porządek! Gdzie jest Straż Miejska? A może powinno się wywiesić tabliczkę "zakaz wyrzucania śmieci"? - sugeruje pani Anna.

Przedstawiciele ZIKiT przekonują, że służby porządkowe starają się na bieżąco sprzątać śmieci z ul. Jachimeckiego. - Zwrócimy się też do Straży Miejskiej z prośbą, by wzmogła kontrole w tym miejscu - zapowiada ZIKiT. (PSZ)

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.