• Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Strona główna Prasa Byli właściciele działek na drodze szybkiego tramwaju. Konieczna budowa 2 km kolektora.

Byli właściciele działek na drodze szybkiego tramwaju. Konieczna budowa 2 km kolektora.

Email Drukuj PDF
dziennik INWESTYCJE. W lutym rusza drugi etap prac przy budowie szybkiego tramwaju na Ruczaj. Jednak nie wszystkie firmy przeniosły się już z terenów, przez które będzie biegła nowa linia; na dodatek budowę nowej trasy musi poprzedzać budowa wielkiego kolektora.

W grudniu rozpoczęto prace związane z budową linii Krakowskiego Szybkiego Tramwaju do Kampusu UJ, a od lutego ruszą roboty na odcinku od skrzyżowania ulic Brożka - Kapelanka - Grota Roweckiego do skrzyżowania ulic Norymberskiej - Rostworowskiego. Ten etap rozpocznie się od rozbiórki elementów pozostających na działkach miejskich objętych inwestycją; oznacza to że będą usuwane m.in. ogrodzenia. - O konieczności usunięcia elementów zagospodarowania działek właściciele wiedzieli od 27 lutego 2009 roku, kiedy wydana została decyzja ULD. Ponadto w ubiegłym roku informacje o konieczności usunięcia i zabezpieczenia mienia kierowaliśmy bezpośrednio do byłych właścicieli działek. Wszelkie procedury dotyczące przejmowania działek zostały dopełnione. Dalsze oczekiwanie na usunięcie ogrodzeń i mienia z działek gminnych przez byłych właścicieli prowadziłoby do opóźnień w realizacji inwestycji - informuje Jacek Bartlewicz, rzecznik Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Dodaje, że roboty będą prowadzone w oparciu o decyzję z 2010 r., posiadającą rygor natychmiastowej wykonalności, a w przypadku "nie usunięcia mienia przez byłych właścicieli działek, wykonawca nie weźmie odpowiedzialności za wszelkie szkody wynikające z pozostawienia niezabezpieczonego mienia" (zdemontowane zostaną ogrodzenia) na działkach stanowiących obecnie własność gminy Kraków. - Tam już nie ma sporów własnościowych; to są działki gminy, a budowa coraz bardziej się "zbliża". Firmy nie powinny już na nic czekać, tylko opuścić teren - dodaje rzecznik ZIKiT.

Wiesław Nowak, prezes firmy ZUE, która jest głównym wykonawcą, przyznaje, że obszar, na którym prowadzone mają być roboty powinien już dawno zostać opuszczony. - Liczę, że to szybko nastąpi, gdyż rzeczywiście wkrótce będziemy musieli tam wejść. Jednak jeszcze ważniejszą sprawą będzie koordynacja robót między wykonawcą linii tramwajowej, a Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji. Budowa ogromnego kolektora musi bowiem poprzedzać budowę tramwaju, gdyż ciągnie się ona prawie przez całą długość trasy.

Piotr Ziętara, rzecznik MPWiK powiedział nam, że wyłoniono już w przetargu wykonawcę kolektora: - To kolektor ogólnospławny, którym ma zbierać ścieki opadowe i sanitarne z tego rejonu; ma około dwa kilometry długości, więc to duża inwestycja. Nie ma jeszcze ustalonej daty, kiedy prace mogłyby ruszyć. Oczywiście, konieczna będzie ich koordynacja z ZIKI-tem oraz wykonawcą szybkiego tramwaju.

Na tramwaj od dawna czeka wielu mieszkańców osiedli zlokalizowanych w rejonie Ruczaju, a także studenci Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz pracownicy firm i centrów badawczych działających w południowo-zachodniej części Krakowa. Inwestycja ma się zakończyć jesienią 2012 roku, ale tramwaj może pojawić się tam wcześniej.

Nowa linia (ok. 3,8 km) ma połączyć ulice Brożka i Kapelanka z ulicą Czerwone Maki. Tramwaj będzie się poruszał po oddzielonym od ulicy, wyciszonym torowisku. W ramach inwestycji powstanie kilkukilometrowy ciąg tramwajowy zakończony pętlą, gdzie zlokalizowany zostanie parking w systemie Park and Ride. Przebudowany zostanie także ciąg drogowy Grota-Roweckiego i Bobrzyńskiego.

(J.ŚW)

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.