Dzielnica VIII Dębniki jest drugą pod względem wielkości dzielnicą w Krakowie. Różnorodność terenów sprawia, że ta część miasta jest niezwykle atrakcyjna dla inwestorów. Tylko w ciągu ostatnich tygodni radni dzielnicowi kilkukrotnie zajmowali się opiniowaniem warunków zabudowy dla budynków mieszkalnych m.in. przy ulicach Piltza, Miłkowskiego czy Lipińskiego. Wszystkie inwestycje zostały jednak zaopiniowanie negatywnie.
- Głównym powodem takich decyzji podjętych przez radnych jest brak wystarczającej liczby miejsc parkingowych. Przeważnie inwestor oferuje opcje parkingu podziemnego, który jest płatny. Z doświadczenia wiemy, że mieszkańcy chcą ograniczyć wydatki, parkują więc na zatłoczonych ulicach wzdłuż budynku, co potęguje i tak trudną sytuację - zwraca uwagę Iga Lipiec, wiceprzewodnicząca Rady Dzielnicy VIII Dębniki. Dodaje, że problemem jest również w wielu przypadkach bardzo zły stan dróg dojazdowych.
Przewodniczący dzielnicowej Komisji Planowania Przestrzennego i Budownictwa zauważa, że kwestia, która niezmiennie niepokoi radnych, to wysokość nowoprojektowanych budynków. - Niektóre rejony, w których planowana jest inwestycja, i tak mają już duże zagęszczenie zabudowy. Najbardziej martwi nas jednak kwestia jej wysokości. Nie możemy pozwolić, by obok osiedli z zabudową jednorodzinną wyrastały nagle wysokie bloki - podkreśla radny Tomasz Rutkowski. Dodaje, że w większości przypadków - mimo, iż radni prezentują głos lokalnej społeczności - miasto ignoruje ich zdanie.
(WARS)
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.





